Kategoria: Z dala od klawiatury

Wystrzałowa kawa – z przymrużeniem oka
Jakiś czas temu dostałem rozpuszczalną kawę Jacobs Cappuccino Specials. W sumie, jak sam producent podaje z tyłu etykiety, to nie jest kawa, tylko „Rozpuszczalny napój kawowy z dodatkiem czekolady w proszku”, więc z góry wiadomo, że do tego produktu wygórowanych oczekiwań nie powinno się mieć.

Dzień czternasty: Wyjazd ze Szklarskiej Poręby
Małymi krokami przyszedł ostatni dzień naszego letniego wyjazdu, choć zostały nam jeszcze dwa wolne dni, sobota i niedziela. Te dni musieliśmy wykorzystać na upranie brudnych ubrań i przygotowanie się do pracy. Poza tym, po takim wyjeździe też przydaje się krótki odpoczynek.

Dzień trzynasty: Piwo w Libercu
W przedostatni dzień naszej wakacyjnej podróży wstaliśmy dosyć wcześnie. Chcieliśmy szybko dojechać do czeskiego Liberca i tam spędzić dzień. W związku z tym zjedliśmy pożywne śniadanie, wypiliśmy kawę, spakowaliśmy się i ruszyliśmy na stację kolejową Szklarska Poręba Górna, a do przejścia mieliśmy spory kawałek.

Dzień dwunasty: Chybotek i Złoty Widok w Szklarskiej Porębie
W środę wstaliśmy dopiero przed południem, ponieważ musieliśmy odespać wycieczkę po czeskiej Pradze i nocny powrót. Tego dnia było pochmurno i co jakiś czas padał drobny deszcz, więc mieliśmy luźniejszy dzień, akurat na zwiedzanie okolicy. W szczególności interesowały nas żonę Chybotek i Złoty Widok, czyli blisko siebie położone atrakcje turystyczne, do których nie mieliśmy bardzo daleko.

