Kategoria: Z dala od klawiatury

  • Majówka w Poznaniu

    Majówka w Poznaniu

    W tym roku dosyć korzystnie wypadała Majówka, ponieważ wystarczyło wziąć jeden dzień urlopu, aby mieć pięć dni wolnych. Można również było przedłużyć wypoczynek do dziewięciu dni, biorąc trzy dni wolne. Jednak wraz z żoną wybraliśmy inny wariant. Nie braliśmy dnia wolnego 2 maja, ponieważ cztery dni miały nam wystarczyć na spędzenie wolnego czasu w stolicy Wielkopolski, w Poznaniu. (więcej…)

  • Wystrzałowa kawa – z przymrużeniem oka

    Wystrzałowa kawa – z przymrużeniem oka

    Jakiś czas temu dostałem rozpuszczalną kawę Jacobs Cappuccino Specials. W sumie, jak sam producent podaje z tyłu etykiety, to nie jest kawa, tylko „Rozpuszczalny napój kawowy z dodatkiem czekolady w proszku”, więc z góry wiadomo, że do tego produktu wygórowanych oczekiwań nie powinno się mieć.

    (więcej…)

  • Dzień czternasty: Wyjazd ze Szklarskiej Poręby

    Dzień czternasty: Wyjazd ze Szklarskiej Poręby

    Małymi krokami przyszedł ostatni dzień naszego letniego wyjazdu, choć zostały nam jeszcze dwa wolne dni, sobota i niedziela. Te dni musieliśmy wykorzystać na upranie brudnych ubrań i przygotowanie się do pracy. Poza tym, po takim wyjeździe też przydaje się krótki odpoczynek.

    (więcej…)

  • Dzień trzynasty: Piwo w Libercu

    Dzień trzynasty: Piwo w Libercu

    W przedostatni dzień naszej wakacyjnej podróży wstaliśmy dosyć wcześnie. Chcieliśmy szybko dojechać do czeskiego Liberca i tam spędzić dzień. W związku z tym zjedliśmy pożywne śniadanie, wypiliśmy kawę, spakowaliśmy się i ruszyliśmy na stację kolejową Szklarska Poręba Górna, a do przejścia mieliśmy spory kawałek.

    (więcej…)

  • Dzień dwunasty: Chybotek i Złoty Widok w Szklarskiej Porębie

    Dzień dwunasty: Chybotek i Złoty Widok w Szklarskiej Porębie

    W środę wstaliśmy dopiero przed południem, ponieważ musieliśmy odespać wycieczkę po czeskiej Pradze i nocny powrót. Tego dnia było pochmurno i co jakiś czas padał drobny deszcz, więc mieliśmy luźniejszy dzień, akurat na zwiedzanie okolicy. W szczególności interesowały nas żonę Chybotek i Złoty Widok, czyli blisko siebie położone atrakcje turystyczne, do których nie mieliśmy bardzo daleko.

    (więcej…)